RBI Poleca:


Strona główna forum
RBI
Forum Rodzimowierców Polskich
FAQ FAQ    Szukaj Szukaj    Użytkownicy Użytkownicy    Grupy Grupy    Zarejestruj Zarejestruj 
  Profil Profil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości    Zaloguj Zaloguj 


Nowe posty
Zobacz swoje posty
Wątki bez odpowiedzi
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 1 cze 2016, o 00:06 
Offline
Wróż
Wróż
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2008, o 00:39
Posty: 1056
Lokalizacja: Z okolic góry Ślęży
Dzięki współpracy archeologów z poszukiwaczami skarbów zbiory muzealne wzbogaciły się ostatnio o 500 metalowych zabytków, m.in. trzy cenne skarby z terenu południowo-wschodniej Lubelszczyzny - poinformował PAP inicjator przedsięwzięcia, archeolog dr Sylwester Sadowski.
"Zbadaliśmy prawie sto stanowisk archeologicznych, na których odkryliśmy blisko 500 zabytków archeologicznych, datowanych od czasu ok. 40 tys. lat temu - po średniowiecze i czasy nowożytne" - powiedział PAP dr Sylwester Sadowski z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie (IA UMCS).

Znalezisk dokonano w rejonie doliny rzeki Sieniochy, pomiędzy Komarowem a Tyszowcami. W sumie odkryto trzy skarby. Pierwszy - trzy sierpy wykonane z brązu - pochodzi z przełomu środkowego i młodszego okresu epoki brązu (około 1200-1000 lat p.n.e.) i jest przez archeologów łączony z kulturą łużycką. Zabytki odkryto na łące, a pierwotnie znajdowały się w bagnie. "Można przypuszczać, że skarb był ofiarą wotywną dla jakiegoś bóstwa akwatycznego" - sugeruje dr Sadowski.

Sierpy mogły być nie tylko używane w gospodarstwie, ale też mogły stanowić swego rodzaju pieniądz przedmonetarny: zestandaryzowaną formę odmierzonego metalu, która mogła służyć jako obiekt wymiany - zwróciła uwagę specjalistka w dziedzinie epoki brązu i wczesnej epoki żelaza, dr hab. Elżbieta Kłosińska z IA UMCS w Lublinie.

Drugi skarb składa się z tarczki z brązu, wielozwojowej bransolety, części metalowej formy odlewniczej, służącej prawdopodobnie do wykonywania woskowych modeli siekier, i surowca brązowego przeznaczonego do przetopienia. Skarb, również łączony ze społecznością kultury łużyckiej, datowany jest na późny okres epoki brązu (900-700 lat p.n.e.). Badacze określili go mianem "depozytu metalurga".

"Znaleziska tego rodzaju na ziemiach polskich są niezwykle rzadkie, a na terenach Lubelszczyzny zupełnie nieznane" - zaznacza dr Sadowski.

Odtwarzając kształt siekiery, która powstawała z takiej formy odlewniczej, dr Kłosińska stwierdziła, że nie ma ona analogii w środkowej Europie. Według niej zabytki najbardziej podobne do takich, które można było wytopić w formie, pochodzą z terenów południowej Skandynawii oraz dorzecza Wołgi i Kamy w Rosji.

"Unikatowości całemu znalezisku dodaje fakt, że w patynie, która pokrywa zabytki, została zakonserwowana sierść zwierzęca, pochodząca z futra, którym mogły być owinięte przedmioty przed złożeniem do ziemi" - mówi archeolog, która zajmuje się naukowym opracowaniem skarbów z epoki brązu.

Trzeci skarb to kilkadziesiąt zniszczonych elementów srebrnej kobiecej biżuterii z okresu wczesnego średniowiecza. Odkryto je w lesie w miejscowości Perespa.

Podobny skarb, ale znacznie bogatszy i zawierający całe, niezniszczone przedmioty, Muzeum Regionalne w Tomaszowie Lubelskim pozyskało pod koniec 2015 r. od innego poszukiwacza. Zbiór zawierał srebrne ozdoby oraz szklane i kamienne paciorki, złożone do ziemi w glinianym naczyniu. Co ciekawe, odkryto go bardzo blisko miejsca, w którym znajdował się skarb znaleziony obok Perespy. Według dr. hab. Marcina Wołoszyna z Uniwersytetu Rzeszowskiego, który analizuje oba znaleziska, skarby pochodzą z II połowy X w., z czasów powstania grodu identyfikowanego przez większość badaczy z historycznym Czerwieniem - stolicą Grodów Czerwieńskich.

Wszystkie skarby przekazano do Muzeum Regionalnego im. dr. Janusza Petera w Tomaszowie Lubelskim. Jak zapowiedziała Jolanta Bagińska z tej instytucji, najbogatszy z nich będzie można obejrzeć w czasie prezentacji planowanej na 4-12 czerwca.

Podczas poszukiwań trwających od 2013 roku nie zbierano jedynie zabytków metalowych, choć te dominowały. Było też szkło, zabytki krzemienne czy fragmenty naczyń ceramicznych.

Zbiory muzeum powiększyły się dzięki współpracy z osobami poszukującymi zabytków za pomocą detektorów metalu. Dialog z nimi nawiązał dr Sadowski, gdyż docierały do niego informacje na temat interesujących znalezisk. Podstawową trudnością był jednak - jak przyznaje - brak zaufania, a nawet niechęć panująca pomiędzy środowiskiem naukowym a kolekcjonerskim.

Wynika ono przede wszystkim z niedostosowania polskiego prawa do realiów: poszukiwaczy skarbów zbyt łatwo traktuje się jak pospolitych przestępców. Z kolei środowisko "eksploratorów" nazbyt jednostronnie traktuje środowisko naukowe czy muzealne jako "komorników" państwa, którzy zasadzają się na odkryte przez nich dobro - tłumaczy naukowiec.

"Jak się jednak okazało, wśród >>eksploratorów<< jest grupa osób, dla których wykrywacz metali jest przede wszystkim elementem pasji poznawczej" - opowiada Sadowski.

W 2013 r. zgłosiło się do niego dwóch amatorów, którzy odkryte przez siebie zabytki chcieli przekazać do muzeum i wskazać miejsca, w których je odkryli.

"Zrodził się pomysł kontynuowania współpracy, już ujętej w ramy prawne w oparciu o pozwolenie na prowadzenie badań wydane przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków. Przyjęty charakter badań miał się opierać o zasady prospekcji terenowej Archeologicznego Zdjęcia Polski, rozszerzonej o użycie wykrywaczy metali, oczywiście z pełnym zakresem dokumentacji znalezisk" - relacjonuje Sadowski.

Ostatecznie w pracach kierowanych przez naukowca wzięło udział czterech amatorów-wolontariuszy. "Wynik badań, które skończyły się w 2015 roku, przeszedł moje najśmielsze oczekiwania" - mówi Sadowski.

Najwięcej odkrytych zabytków pochodzi z okresu rzymskiego i wędrówek ludów (I-V w.). W olbrzymim zbiorze znalazło się ponad 100 fibul (zapinek) oraz blisko 50 denarów rzymskich i inne przedmioty metalowe.

"Zbiór zabytków odkrytych podczas tych badań jest – przynajmniej w tej części Polski – największą kolekcją przedmiotów metalowych zebranych podczas badań powierzchniowych oraz mających określoną lokalizację, pozyskaną dzięki bezinteresownej współpracy z poszukiwaczami-amatorami" - podsumowuje naukowiec.

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/ ... yznie.html

_________________
https://myspace.com/sztylet


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL