RBI Poleca:


Strona główna forum
RBI
Forum Rodzimowierców Polskich
FAQ FAQ    Szukaj Szukaj    Użytkownicy Użytkownicy    Grupy Grupy    Zarejestruj Zarejestruj 
  Profil Profil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości    Zaloguj Zaloguj 


Nowe posty
Zobacz swoje posty
Wątki bez odpowiedzi
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 25 paź 2014, o 22:49 
Offline
Wróż
Wróż
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2008, o 00:39
Posty: 1056
Lokalizacja: Z okolic góry Ślęży
Ponieważ podobny temat został zamknięty viewtopic.php?f=32&t=8739 kontynuuję tutaj.

"Analizy DNA mitochondrialnego 43 osób żyjących na ziemiach polskich w okresie wpływów rzymskich i we wczesnym średniowieczu wskazują na ciągłość genetyczną w przypadku niektórych linii.

Najnowsze badania genetyczne poświęcone kwestii pochodzenia współczesnej ludności Polski są dziełem naukowców z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu: dr Anny Juras, prof. Janusza Piontka, dr. Jakuba Z. Kosickiego i dr Mirosławy Dabert. Wspomagali ich badacze z Danii, Szwecji i Estonii.

Naukowcy pobrali próbki z zębów 38 osób żyjących w okresie wpływów rzymskich (200 r. p.n.e. – 500 r. n.e.). Pochodziły one ze szczątków znalezionych na dwóch stanowiskach identyfikowanych z kulturą wielbarską (Kowalewko i Rogowo) i na dwóch identyfikowanych z kulturą przeworską (Karczyn, Gąski). Znaczna część archeologów wiąże te kultury z germańskimi ludami Gotów i Wandalów. Próbki średniowieczne z lat 1000-1400 pochodziły z Cedyni i Ostrowa Lednickiego.

Genetykom udało się pozyskać DNA mitochondrialne (przekazywane przez matkę) od 23 osób z okresu wpływów rzymskich i 20 średniowiecznych mieszkańców naszych ziem. Uzyskane dane porównywali z genami czterech tysięcy przedstawicieli 18 narodów ze środkowej, wschodniej i północnej Europy, a także z kilkudziesięcioma mtDNA pochodzącymi od dawnych mieszkańców ziem Danii i Niemiec.

Porównania ujawniły, że DNA mitochondrialne ludzi żyjących na naszych ziemiach w okresie wpływów rzymskich ma najwięcej wspólnych informatywnych haplotypów z materiałem pochodzącym od współczesnych Polaków. Szczególnie istotna zdaniem badaczy jest widoczna w wynikach kontynuacja linii H5a1. Miały ją trzy osoby z okresu wpływów rzymskich, jeden średniowieczny mieszkaniec Ostrowa Lednickiego i występuje ona również wśród współczesnych Polaków.

Ciągłość genetyczną badacze odnotowali też w przypadku jednej osoby z okresu wpływów rzymskich, która miała haplogrupę N1a1a2. Nie powtórzyła się ona co prawda u innych dawnych mieszkańców naszych ziem, ale naukowcy natrafili na nią u jednego ze współczesnych Polaków.

„Nasze dane pokazują, że współcześni Zachodni Słowianie, wśród analizowanych Europejczyków, mają profil mtDNA, który jest najbardziej podobny do występującego u dawnych mieszkańców Europy Środkowej. Ta obserwacja wydaje się być w zgodzie z hipotezą autochtoniczną” – piszą autorzy badań. Hipoteza ta zakłada pochodzenie Słowian z terenów Polski w odróżnieniu od hipotezy allochtonistycznej, wedle której przybyli oni na nasze ziemie w połowie I tysiąclecia n.e. po odejściu części dotychczasowej ludności na zachód.

Badania wykazały jednak pewne różnice między obiema dawnymi populacjami z naszych ziem. Ludność okresu wpływów rzymskich ma najwięcej wspólnych haplotypów ze współczesnymi Polakami, Czechami, Słowakami, a także Litwinami i Łotyszami. Ludność średniowieczna ma natomiast zdecydowanie najwięcej wspólnych haplotypów ze współczesnymi Polakami, Białorusinami i Bułgarami.

Badacze podkreślają, że są to wyniki oparte na danych pochodzących tylko z mtDNA i to ze stosunkowo niewielkiej próbki. Jak piszą, konieczne są dalsze badania, w tym obejmujące DNA jądrowe oraz inne populacje, aby lepiej poznać powiązania między dawnymi i współczesnymi społecznościami, w tym kwestie wspólnego pochodzenia i zakresu potencjalnych domieszek"

http://archeowiesci.pl/2014/10/24/nowe- ... zych-ziem/

_________________
https://myspace.com/sztylet


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 cze 2015, o 03:22 
Offline
Wróż
Wróż
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2008, o 00:39
Posty: 1056
Lokalizacja: Z okolic góry Ślęży
Badania DNA średniowiecznych Słowian mogą wyjaśnić, czy chrystianizacja doprowadziła do istotnych zmian w populacji ludzi, którzy zamieszkiwali tereny Polski. Jednak odczytanie genomu sprzed tysiąca lat to nie bułka z masłem - opowiada PAP dr Martyna Molak-Tomsia.

Czy osoby, których ciała znaleziono na danym stanowisku archeologicznym, były jakoś ze sobą spokrewnione? Czy w danym okresie historii dochodziło na badanym terenie do dużych migracji? Czy między populacjami, które zamieszkiwały dane tereny dawniej i dziś istnieje jakaś ciągłość genetyczna? Czy zawirowania historyczno-militarne miały jakiś wpływ na skład biologiczny populacji? Na takie pytania czasami historykom i archeologom nie udałoby się odpowiedzieć, gdyby nie pomoc biologów molekularnych.

O pracy nad DNA uzyskiwanym z wykopalisk archeologicznych opowiedziała w rozmowie z PAP biolog dr Martyna Molak-Tomsia z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Warszawie, która zajmuje się genetycznym opisem historycznych populacji ludzkich. Badaczka jest tegoroczną laureatką stypendium im. Barbary Skargi przyznawanego w ramach stypendium START dla osoby, której badania m.in. otwierają nowe perspektywy badawcze.

Dr Martyna Molak-Tomsia w swoich badaniach m.in. pomaga archeologom dokładniej poznać to, co działo się z Słowianami po powstaniu państwa polskiego. "Badamy materiał biologiczny z okresu tuż po chrystianizacji. Sprawdzamy, jak chrzest Polski wpłynął na naszą populację" - powiedziała biolog i dodała, że na pierwsze wyniki trzeba będzie jeszcze poczekać.

Wyjaśniła, że w ramach badań dostaje od archeologów próbki materiału biologicznego. "Zazwyczaj są to zęby, kości czy włosy ze szczątków znalezionych podczas wykopalisk. Ja te próbki biorę i próbuję dostać się do zamkniętego w nich DNA" - powiedziała badaczka. Wyjaśniła, że w tym celu kości trzeba zmielić. "Wwiercam się w nie wiertarką, żeby zrobić z nich proszek. Proszek ten traktuje się potem środkami chemicznymi, enzymami, żeby wydobyć z komórek DNA w czystej postaci. Później to DNA muszę namnożyć" - wytłumaczyła.

Jednak wyciągnięcie informacji genetycznej z bardzo starych szczątków jest bardzo trudne. "DNA zwykle długo leżało w ziemi i uległo degradacji. W związku z tym materiał genetyczny jest bardzo zmodyfikowany, pofragmentowany, a informacje trzeba składać z małych popękanych kawałków DNA jak z puzzli" - opisała biolog.

Wytłumaczyła, że kiedy organizm umiera, przestają działać systemy naprawy DNA. "Spontaniczne reakcje chemiczne powodują więc, że DNA w losowych miejscach pęka na coraz krótsze kawałki, zmienia swoją strukturę i trudno je później analizować" - opowiedziała rozmówczyni PAP i dodała, że dodatkowym czynnikiem utrudniającym badania są mikroorganizmy, które żywią się komórkami i niszczą DNA.

"Są jednak metody, które pozwalają bardzo krótkie fragmenty DNA poskładać w sensowną całość. Dzięki metodom fizykochemicznym i bioinformatycznym można później wywnioskować coś np. na temat pochodzenia danej osoby czy jej relacji między osobami z danego stanowiska" - poinformowała. Podkreśliła, że DNA kopalne pobierane jest z wielu komórek, a nie z jednej. Dzięki temu jest szansa, że fragment, który nie ocalał w jednej z komórek, zachował się w dobrym stanie w którejś z innych komórek.

Stan DNA zależy jednak w dużej mierze od warunków, w jakich przechowywane były szczątki. "Najstarsze DNA ssaka, jakie udało się odczytać, ma około 700 tys. lat. To DNA konia, który był zachowany w wiecznej zmarzlinie. W niskiej temperaturze wszystkie procesy chemiczne są bowiem spowolnione" - zrelacjonowała naukowiec.

Biolog zaznaczyła, że DNA, które można choćby częściowo odczytać, zachowuje się zwykle tylko w części z badanych próbek (np. 30-70 proc.). Nie zawsze więc badacze mają szczęście i z DNA mogą wyciągnąć te informacje, na którym im zależy. Molak-Tomsia opowiedziała o prowadzonych kilka lat temu w jej instytucie badaniach nad szczątkami, które - jak sądzono - należały do Mikołaja Kopernika. "Porównywano domniemany szkielet Kopernika znaleziony w katedrze we Fromborku z włosami z książki, która należała do Kopernika" - opowiedziała. Wyjaśniła, że choć DNA w szkielecie było w dobrym stanie zachowania, DNA z włosów zachowane były dość słabo, więc nie udało się z dużą pewnością potwierdzić, że to dokładnie to samo DNA. "Natomiast wyniki analiz DNA ze szkieletu w połączeniu z informacją antropologiczną i historyczną zdają się z dużą pewnością wskazywać na to, że sam szkielet to rzeczywiście szczątki słynnego astronoma” - podsumowała badaczka.

"Badania nad kopalnym DNA szybko się rozwijają. Możemy się więc spodziewać, że w najbliższych latach pojawi się bardzo dużo ciekawych wyników dotyczących badań nad antycznym światem" - podsumowała biolog.

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/ ... owian.html

_________________
https://myspace.com/sztylet


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2017, o 19:57 
Offline
Wróż
Wróż
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2008, o 00:39
Posty: 1056
Lokalizacja: Z okolic góry Ślęży
Wstępne wyniki badań sugerują, że ludzie żyjący 2 tys. lat temu na terenach dzisiejszej Polski nie byli izolowaną grupą; nie wydaje się, by ich DNA znacząco różniło się od DNA populacji obecnych w tym samym czasie na zachodzie Europy – informują naukowcy z Poznania, pracujący nad genetycznym "portretem" naszych przodków.

Genetyczny portret dawnych mieszkańców terenów Polski badają naukowcy z Poznańskiego Centrum Archeogenomiki, pracujący pod kierunkiem prof. Marka Figlerowicza z Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN.

Przeprowadzili oni wstępną analizę genomów około stu osób, których szczątki pochodzą z cmentarzysk Wielkopolski. Dane z analiz zestawili z analogicznymi wynikami na temat dawnych mieszkańców Europy Zachodniej. Wszystko wskazuje na to, że DNA ludzi żyjących dwa tysiące lat temu na terenach dzisiejszej Polski nie różni się od materiału genetycznego populacji obecnych wówczas np. na terenie Niemiec, Francji czy Danii.

"Wyniki nas zaskakują. Dotąd przeważał pogląd, że tereny rozciągające się między Wisłą a Odrą były zamieszkane przez garstkę ludzi, małe izolowane społeczności żyjące w głębi puszczy bez szerszego kontaktu ze światem zewnętrznym" - powiedział w rozmowie z PAP prof. Marek Figlerowicz.

"To jeden z bardziej fascynujących projektów, w jakie byłem zaangażowany w czasie całej swojej kariery zawodowej, gdyż łączy badania biologiczne z historycznymi" - podkreślił.

Archeolodzy mają od dawna dowody na to, że w pierwszych wiekach naszej ery obszary obecnych ziem Polski znajdowały się na orbicie oddziaływań Cesarstwa Rzymskiego. Wiadomo m.in., że na południe eksportowano od "nas" ceniony w świecie śródziemnomorskim bursztyn. W zamian lokalni kupcy otrzymywali rzymskie monety, luksusowe wyroby ceramiczne, metalowe naczynia i szklane paciorki - znajdowane w grobach w Polsce.

"Wygląda na to, że skala kontaktów z innymi ludami, również za zachodnią +granicą+, była szersza, niż dotąd uważano" - dodaje badacz.

Badanie genomu ludzi żyjących w Polsce 2 tys. lat temu to jeden z elementów szeroko zakrojonego projektu badawczego, w który zaangażowani są również historycy i archeolodzy. Realizujący go eksperci chcą ustalić, jak doszło do ukształtowania się państwa polskiego. Chcą się dowiedzieć m.in., czy w ten proces zaangażowani byli przybysze (na przykład, czy byli to Skandynawowie - jak sugerują niektórzy historycy).

Aby to stwierdzić, naukowcy pobierają materiał DNA ze szczątków ludzi należących do czterech grup: społeczności żyjącej 2 tys. lat temu, elit z czasów wczesnopiastowskich (X-XI w.), zwykłych ludzi z czasów kształtowania się Polski - i od samych Piastów.

"Największy problem mamy z pobraniem materiału genetycznego od pierwszych władców Polski. Byłem przekonany, że z łatwością pozyskamy DNA, gdyż wstępnie stworzyliśmy listę piastowskich pochówków w Polsce i za granicą. Na liście tej znalazło się ponad pół tysiąca miejsc" - opowiada prof. Figlerowicz.

Zderzenie z rzeczywistością okazało się dla badaczy bolesne - do tej pory nie udało bowiem się przebadać ani jednego grobu, w którym ze stuprocentową pewnością spoczywałby męski przedstawiciel dynastii Piastów. Groby często okazują się zupełnie zniszczone, obecne tam szczątki - przemieszane, poprzekładane do nowych trumien, spakowane wtórnie do worków lub w bardzo złym stanie. W trumnie, gdzie miał spoczywać jeden z książąt piastowskich, znaleziono kobietę. W innym przypadku po otwarciu wieka trumny badacze znaleźli aż dwa szkielety...

Spore nadzieje naukowcy pokładają w badaniach grobów Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego na Wawelu. "Wszystko wskazuje na to, że są to najlepiej zachowane groby członków dynastii Piastów. To ważne, by z takich właśnie grobów pobrać DNA, który po zbadaniu może posłużyć jako wzorzec do identyfikacji innych członków rodu" - opowiada naukowiec.

Do tej pory badaczom udało się zsekwencjonować kilkanaście próbek genomów od osób, które mogą być Piastami.

Dla genetyków kluczowe jest pozyskanie wzorcowego chromosomu Y, który warunkuje płeć męską. Należący do jednej rodziny mężczyźni mają jednakowy chromosom Y. Pozyskując go - naukowcy będą w stanie stwierdzić, czy w kolejnych badanych grobach znajdują się szczątki Piastów, czy jednak inne.

Działania na Wawelu wymagają specjalnego pozwolenia (naukowcy właśnie na nie czekają). Wiele wskazuje jednak na to, że prowadzone w tym miejscu badania mogą stanowić kamień milowy projektu.

"Wierzę, że uda się nam poznać wzorcowy chromosom Y, charakterystyczny dla męskiej linii Piastów. Gdyby tak się stało, to moglibyśmy miedzy innymi przywrócić tożsamość szczątkom, które w wyniku zdarzeń historycznych lub różnorakich nieprzemyślanych działań utraciły ją, jak do niedawna sądzono - bezpowrotnie" - mówi badacz.

W ramach badań materiału genetycznego naukowcy sekwencjonują łańcuch DNA - czyli próbują poznać kolejność tworzących go nukleotydów. Całkowity DNA człowieka, czyli tzw. genom znajduje się w każdej naszej komórce. Jego łączna długość wynosi około 2 m.

Genomy wszystkich ludzi są do siebie podobne w ogromnym stopniu. Jednak dzięki analizie określonych fragmentów sekwencji DNA danej osoby eksperci mogą rozpoznać niektóre jej cechy fizyczne lub pochodzenie.

Zdecydowanie łatwiej, niż od Piastów, udało się pozyskać materiał genetyczny od przedstawicieli pozostałych badanych grup: elit wczesnopiastowskich, zwykłych ludzi z czasów kształtowania się państwa Piastów i społeczności sprzed 2 tys. lat.

Jaki jest związek tych ostatnich - z państwem Piastów, które powstało przecież dopiero pod koniec pierwszego milenium? "Archeolodzy od lat spierają się o to, od kiedy Słowianie - od których przecież wywodzą się Piastowie - zamieszkują obecnie tereny Polski. Są dwie główne koncepcje. Według pierwszej Słowianie przybyli nad Wisłę w VI w. znad Dniepru. Druga koncepcja zakłada, że zamieszkiwali ten teren od tysiącleci" - opowiada naukowiec. Badania genetyczne mogą rzucić światło również na ten problem.

W ramach projektu "Dynastia i społeczeństwo państwa Piastów w świetle zintegrowanych badań historycznych, antropologicznych i genomicznych" (finansowanego przez NCN) prof. Figlerowicz i jego zespół zajmuje się przede wszystkim sekwencjonowaniem i analizą DNA.

Jego przedsięwzięcie może dać początek kolejnym ciekawym pracom, związanym np. z rekonstrukcją wyglądu Piastów. Dzięki badaniom DNA teoretycznie można wnioskować na temat wyglądu dawnych ludzi, np. koloru ich włosów i oczu czy karnacji. "Byłoby to szczególnie ekscytujące w przypadku władców piastowskich, których przedstawienia znamy jedynie z portretów wykonanych setki lat po ich śmierci przez Jana Matejkę" - mówi prof. Figlerowicz.

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/ ... olski.html

_________________
https://myspace.com/sztylet


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL