RBI Poleca:


Strona główna forum
RBI
Forum Rodzimowierców Polskich
FAQ FAQ    Szukaj Szukaj    Użytkownicy Użytkownicy    Grupy Grupy    Zarejestruj Zarejestruj 
  Profil Profil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości    Zaloguj Zaloguj 


Nowe posty
Zobacz swoje posty
Wątki bez odpowiedzi
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 30 mar 2013, o 12:30 
Offline
Znachor
Znachor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2013, o 15:37
Posty: 263
Lokalizacja: Niemcy
wszystko ma sens..tak życie jak i śmierć niektórzy swoją śmiercią bardziej oddają Plemieniu posługę aniżeli życiem ! Gdyby śmierć nie miała sensu żyli byśmy wiecznie ;)

_________________
Cześć ogniu, pamięć gdzie zgliszcza !


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 mar 2013, o 16:46 
Offline
Przybysz
Przybysz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2013, o 16:10
Posty: 38
Lokalizacja: Śląsk
Śmierć, jak najbardziej ma sens :) Po pierwsze nasza dusza nie mogłaby tak długo siedzieć w tym paskudnym świecie i zasługuje na odpoczynek, a poza tym nie wiem czy Matka Ziemia zniosłaby takie nieśmiertelne tatałajstwo jak ludzie. :)

_________________
V holodnoj zhizni zhazhdesh' ognia
CHto umiraet v eto mgnoven'e
I vnov' tebia okutaet t'ma -
Strah pred smerti zabven'em
I na rasput'e etih dorog
Snom okutaiut chary
Uvidish' navi tihij chertog
Ty v ob"iatiiah Mary


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 kwi 2013, o 09:22 
Offline
Wróż
Wróż

Dołączył(a): 24 sty 2006, o 23:07
Posty: 1497
Lokalizacja: z Kabat
Sens śmierci znaleźć można tam, gdzie zaczyna się życie, czyli w przekazywaniu z pokolenia na pokolenie modyfikowanego przez Bogów genotypu. Bez smierci mutacje dna nie były by prawdopodobnie wogóle możliwe a co za tym idzie nie istniała by ewolucja nie pojawiło by się zycie. Śmierć wyznacza kierunek życia i jest tak samo ważna jak narodziny, a jej sens jest niepodważalna W przyrodzie wszystko umiera po to aby móc się narodzić ponownie w wersji udoskonalonej, bo ideał wymaga wielu prób i błedów. Ta prosta teza jest dowodem na boski charakter natury i jej aspekty w postaci panteonu Bogów. Wyklucza natomiast idee kreacjonizmu, która zakłada, że wszytko powstało od razu idealne, co nie jest w żadnym razie prawdą, możemy się o tym przekonać na własnej skórze analizując choroby, szczególnie te genetyczne, wynikłe z wad genotypu. Człowiek nie jest idealny, nic nie jest idealne i twierdzenie za biblią że Bóg stworzył człowieka na podobieństwo swoje jest tylko potwierdzeniem ignorancji ludzi, którzy to pisali. Nawet najbardziej wszechmogący bóg jakim jest sama natura nie jest wstanie stworzyć czegoś z niczego. Potrzeba na to czasu i wielu prób. Śmierć jest narzedziem w budowaniu doskonałości.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lut 2015, o 11:57 
Offline
Czarownik
Czarownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2007, o 12:36
Posty: 2203
Lokalizacja: Zamość - Warszawa
ewolucja nie ma na celu tworzenia idealnego rozwiązania, a rozwiązania najbardziej optymalnego do aktualnych warunków. Stąd nie jest raczej tak:
Cytuj:
Śmierć jest narzedziem w budowaniu doskonałości.

_________________
Cały z złocie. Trzyma berło. Oczy jak rubiny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 sty 2016, o 11:25 
Offline
Czarownik
Czarownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2007, o 12:36
Posty: 2203
Lokalizacja: Zamość - Warszawa
a może śmierć to wybudzenie ze snu jakim jest życie tutaj

_________________
Cały z złocie. Trzyma berło. Oczy jak rubiny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 lut 2016, o 13:45 
Offline
Wołchw
Wołchw
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2006, o 23:31
Posty: 4300
Lokalizacja: z krainy bursztynu i tysiąca jezior
Zmiana stanu skupienia może być dosłownie ale i w przenosni. Jednak przekonać się musi każdy sam i niech jak najpozniej :)

_________________
W jednej szkole nie zdobędziesz całej wiedzy...
Arthurius


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 lut 2016, o 13:32 
Offline
Czarownik
Czarownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2007, o 12:36
Posty: 2203
Lokalizacja: Zamość - Warszawa
jak zeskrobiemy farbę z obrazu i rozkruszymy płótno to taka kupka skruszonej farby i płótna skałda się w 100% z tego z czego składał się obraz. Zmienił się tylko stan skupienia ;) Ale i to co było na obrazie przepadło.

_________________
Cały z złocie. Trzyma berło. Oczy jak rubiny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 lut 2016, o 16:03 
Offline
Przybysz
Przybysz

Dołączył(a): 5 gru 2014, o 17:36
Posty: 11
Ale pamięć o obrazie pozostaje ,jak długo będziemy go pamiętać tyle będzie żył. Jego zewnętrzna powłoka zgnije ale świadomość o nim będzie gdzieś krążyła w myślach ludzi dla których był ważny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 lut 2016, o 16:16 
Offline
Czarownik
Czarownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2007, o 12:36
Posty: 2203
Lokalizacja: Zamość - Warszawa
na ile dobrze zapamiętany jest obraz?
jak długo trwa ta pamięć? i na ile odwzorowuje to kim ktoś był? kto pamięta ludzi którzy umarli jakieś 80 lat temu?

Nie oszukujmy się, pamięć o kimś nawet ułamka procenta nie mówi kim ktoś był. Najwięcej może powiedzieć o sobie nieżywy , ups, nie może ;)
Ile o człowieku może powiedzieć napis na nagrobku?

_________________
Cały z złocie. Trzyma berło. Oczy jak rubiny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 lut 2016, o 17:23 
Offline
Przybysz
Przybysz

Dołączył(a): 5 gru 2014, o 17:36
Posty: 11
zgoda
ale im obraz jest Ci bliższy tym dłużej go pamiętasz i wiedzę o nim przekazujesz potomkom
A co do nieżyjących to mogą dużo o sobie " powiedzieć" tzn. bardziej za nich archeologia, antropologia , genetyka czy inne nauki :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 lut 2016, o 09:09 
Offline
Czarownik
Czarownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2007, o 12:36
Posty: 2203
Lokalizacja: Zamość - Warszawa
w porządku, to ile jesteś w stanie powiedzieć o ludziach ze swojej rodziny którzy pomarli te 80 lat temu? a tych co umarli 180 lat temu? żyją w czyjejś pamięci?
serio uważasz, że życie człowieka da się sprowadzić do kilku zdjęć , paru anegdotek które się o umarłym zapamiętąło i kształtu czaszki które antropolog bada? nie sądzę ;)

tak wiec ile zostaje zostaje z obrazu? nic. obraz w tym świecie (materia) przepada i tyle

_________________
Cały z złocie. Trzyma berło. Oczy jak rubiny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 lut 2016, o 23:31 
Offline
Przybysz
Przybysz

Dołączył(a): 5 gru 2014, o 17:36
Posty: 11
masz rację
tyle żyjemy ile o nas pamiętają, przynajmniej na ziemi
a resztę dowiemy się kiedyś
Jak odejdę i powrócę to opowiem


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 lut 2016, o 10:50 
Offline
Czarownik
Czarownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2007, o 12:36
Posty: 2203
Lokalizacja: Zamość - Warszawa
leliwa napisał(a):
tyle żyjemy ile o nas pamiętają, przynajmniej na ziemi

no ja sądzę , że jest bardzo inaczej , że czy ktoś pamięta czy nie, to nie ma znaczenia, to tylko żywym służy
A Świat się na materii nie kończy

_________________
Cały z złocie. Trzyma berło. Oczy jak rubiny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lut 2016, o 16:05 
Offline
Czarownik
Czarownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2007, o 12:36
Posty: 2203
Lokalizacja: Zamość - Warszawa
inny przykład: za życia też ludzie o nas mówią i nas wspominają, nieraz często i co?
Żyjemy pośród tych wspominek gdzieś tam? Czy raczej "tu" ?

Co się zmienia po śmierci? Ludzie nadal (może trochę rzadziej) nas wspominają jak wcześniej. Jednak COŚ się konkretnie zmieniło no nie? ;)

_________________
Cały z złocie. Trzyma berło. Oczy jak rubiny.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL